Wpisy użytkownika Mrs. Potatosowa z dnia 7 marca 2013

Liczba wpisów: 1

mrspotatoxdd
 
Simon : Słuchaj... muszę z Tobą poważnie porozmawiać. Nie da się ukryć, że głos masz zniewalający i ja nie mogę tego tak zostawić. Co byś powiedziała gdybym Ci powiedział, że mogę załatwić Ci przepustkę do sławy ?
J : Ym.. no było by.. cudownie, ale jak ?
Simon : Mój kolega jest producentem. Polecić Cię mu ?
J : No jeżeli dla pana to nie problem...
Simon : Proszę.. mów mi wujku. - uśmiechnął się.
J : hahaha no dobrze wujku.
Simon : Daj mi swój numer, a dam Ci znać co i jak.
J : No dobrze.
Zapisałam mężczyźnie na kartce cyferki, pożegnałam się i pobiegłam do Zayna.
Podczas drogi powrotnej przedstawiłam mu plan wujka Simona. Ucieszył się i to bardzo.
Wziął mnie na ręce i kręciliśmy się w koło. We włosach czułem lekki podmuch wiatru. O mało się nie przewróciliśmy...
Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do mnie po rzeczy, a potem do Zayna.
Powiedziałam rodzicom o planie "wujka" Simona. Oni również się ucieszyli. Ale powiedziałam, że dopiero jutro przedstawi mi szczegóły.
Pożegnałam się z nimi i pojechaliśmy do Zayna. Mieliśmy dokładnie 1,5 godzinki, by przygotować dom na przyjęcie. W sumie wystarczyło kupić tylko jedzenie, ponieważ Zayn był bardzo schludny i miał bardzo czysto.
Tak zrobiłam. Szybko poszłam do sklepu na przeciwko i przygotowałam różne łatwe i szybkie potrawy. Oczywiście w planach mieliśmy zamówienie pizzy, ale to dopiero jak przyjdą goście. Nie zabrakło również alkocholu. Wódki, szampany, wina i piwa... Nie jestem fanem pijaństwa, ale... skoro jest impreza to czemu nie ?
Wszystko było gotowe średnio 15 minut przed czasem, co oznaczało, że musiałam się pośpieszyć z przygotowaniem samej siebie.
Szybko wzięłam walizke w której znajdowały się moje ciuchy i wybrałam pierwszą lepszą sukienkę i szpilki i zrobiłam nie dbałego kłosa. Padło na tą sukienkę
papilot.mykmyk.pl/img/660/0/11778886.JPG
Następnie zeszłam na dół. Zayna zamurowało.
Z : Wooow.
J : Weź zamknij się! - krzyknęłam śmiejąc się i rzucając chłopakowi na szyję.
Za chwilę rozlekł się dźwięk dzwonka do drzwi. Poszłam i otworzyłam.
Za nimi stali wszyscy, czyli Marta, Harry, Louis, Mania, Niall i Liam.
Usiedliśmy na kanapie. Ja wstałam i włączyłam muzykę. Najpierw gadaliśmy, ale alkochol zaczął działać. Zaczęliśmy tańczyć itd.
Zamówiliśmy pizze i było super.
Niespodziewanie Zayn podszedł do mnie i pocałował.. gorąco.
Wszyscy byliśmy upici w trzy dupy...
Zayn poszedł do łazienki, a ja do kuchni, by się napić. Tam stał Nialler.
Podszedł do mnie... nieświadomi swoich czynów zaczęliśmy się całować... nawet nie wiem kiedy.
Odepchnęłam lekko chłopaka od siebie i pobiegłam na górę.
Usiadłam na łóżku. Za chwile obok mnie pojawił się Zayn.
Wpatrywał się we mnie i powoli się zbliżał... w końcu złączyliśmy się w pocałunku. Usiadłam na jego kolanach i zaczęło robić się coraz goręcej.
Niestety przerwała nam Mania, która............



KONIEC CZĘŚCI 12 :))) <3