• Wpisów: 97
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 16:38
  • Licznik odwiedzin: 12 793 / 2094 dni
 
mrspotatoxdd
 
A on zdenerwowany powiedział, że kiedy poznałam go z Moniką to... w między czasie się przespali... i
Monika jest w ciąży.
J : CO ?!
Zayn : Ja nie wiem co mam robić, bardzo się cieszę, ale rodzice...
J : Kochany, rodzice powinni zaakceptować twój wybór.. powiedz im jak najszybciej.
Zayn : A rodzice Moniki ?
J : Ja ich znam. Oni są w porządku nie powinni być bardzo źli. Gdzie ona jest ?
Zayn : W sypialni.
Pobiegłam na górę do sypialni Zayna. Po zachowaniu Zayna myślałam, że zobaczę płaczącą i rozpaczającą
Monike. Ale gdy weszłam zastałam ją siedzącą przed komputerem i oglądającą ciuszki dziecięce..
J : Hej kochanie... słyszałam, że jesteś w ciąży.
Monika : Taaak. Tak bardzo się cieszę.
J : A czemu Zayn ..... - przerwała mi
Monika : A on panikuje odkąd się dowiedział. Powiedziałam mu, że jeżeli nie chce to nie musi być ze mną i
nie musi opiekować się dzieckiem, nie będę wymagała od niego alimentów. Ale on nic nie powiedział i poszedł na dół.
J : On się cieszy, ale nie wie jak zareagują jego i twoi rodzice.
Monika : Na prawdę się cieszy ?
J : Taak.
Odwróciłam się w kierunku drzwi, by zawołać Zayna, lecz moim oczom ukazał się jakiś duch.. Chciałam do niego
podejść, lecz zniknął. To był duch mężczyzny.. wysokiego o czarnych włosach.
Widziałam już gdzieś go, ale nie wiedziałam gdzie. Zignorowałam to zdarzenie i poszłam po Zayna.
J : Monika myśli, że chcesz od niej odejść. To jest jej jedyne zmartwienie, ona bardzo się cieszy z dziecka.
Idź do niej.
Zayn : Nooo... dobra.
Zayn poszedł do Moni, a ja i Niall poszliśmy do mnie. Tajemniczy mężczyzna nie dawał mi spokoju. Cały czas myślałam kto to
może być.
W końcu byliśmy już u mnie. Oznajmiłam rodzinie, że wróciłam i idę do siebie.
Usiedliśmy z Niallem na moim łóżku i opowiedziałam mu o tym gościu, który nawiedził mnie u Moni.
Nie myślałam, że Niall będzie takim dobrym słuchaczem. Czułam, że mogę mu się zwierzyć ze wszystkiego.
Po opowiedzeniu mu mrocznej historii włączyłam lapka, a on poszedł po picie dla nas.
On wyszedł, a ja usłyszałam ciszy szmer za mną. Nie odwracając się zapytałam.
J : Kochanie zostawiłeś coś?
Nikt mi nie odpowiedział odwróciłam się i ujrzałam tajemniczego mężczyznę. Kim ty jesteś ?! - Zapytałam.
On odpowiedział, że mam mu podać rękę. Tak też zrobiłam. Poczułam jakąś dziwną siłe, która przenika przez całe moje ciało,
a potem ? Potem ukazała mi się jakaś historia... wtedy nie było mnie jeszcze na świecie. To co było w niej zawarte
bardzo mnie przeraziło. Był tam ...............


KONIEC CZĘŚCI 13 :)))

Nie możesz dodać komentarza.