• Wpisów: 97
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:38
  • Licznik odwiedzin: 11 995 / 1766 dni
 
mrspotatoxdd
 
Był to telefon od Dani. Zapytała czy Liam mógłby do niej przyjść. Od razu zapytałam Li.
Zgodził się. Przekazałam to Dani która bardzo się ucieszyła i powiedziała, że zaraz
zadzwoni do niego.
Oni się umówili. Liam wyszedł nie długo po telefonie.
Niall i Harry poszli się przejść, Louis poszedł... gdzieś sam. A ja zostałam sama z Zaynem.
Oboje usiedliśmy na kanapie i ogladaliśmy jakiś nudny film.
z upływem czasu zaczęliśmy się od siebie tulić, a następnie całować i... przenieśliśmy się na łóżko.
Było gorąco.

*Oczyma Marty*
Jestem wdzięczna Natce, że ponownie mnie przyjęła. Właśnie siedzę i oglądam telewizje.
Tęsknie za Harrym, ale nie mam zamiaru do niego dzwonić i... wgl psuć mu życia.
Nie wiem czy on wgl cokolwiek do mnie czuje.
Ciekawe co robi teraz Natalia i chłopcy...

*Oczyma Natalii*
Ja i Zayn ubralismy się w ciuchy, które jeszcze przed chwilą leżały na podłodze i powrócilismy do oglądania
filmu. Tym razem juz od początku do siebie wtuleni.
Zayn jest cudowny. Dba o mnie jak nikt.

Nie siedzieliśmy długo sami, ponieważ po 15 minutach do domy wparował Nialler i Hazz.
Usiedli koło nas i zapytali co robiliśmy. Odpowiedziałam, że własnie to.
Harry : Jasne jasne. - usmiechnął się zadziornie.
J : Harry zboczeńcu...
Wszyscy zaczęliśmy się śmiac.
Za chwilkę miał być fajny film. Mieliśmy zamiar oczywiście go obejrzeć, a więc poszłam zrobić pop corn.

*Oczyma Louisa*
Przechadzam się po ogródku Campu i rozmyślam nad wszystkim. Dookoła szaro i ponuro.
Żal mi Mani i.. nadal żywię do niej jakieś uczucie, ale kocham kogoś o wiele bardziej...
i nie mogę znieść myśli, że okłamałem Natalię, bo tak serio jej nie kocham... znaczy kocham, ale jako
przyjaciółkę/siostrę. To wszystko, bo po prostu nie wiem jak to powiedzieć, bo ja kocham.......

KONIEC CZĘŚCI 20

Nie możesz dodać komentarza.