• Wpisów: 97
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:38
  • Licznik odwiedzin: 11 995 / 1766 dni
 
mrspotatoxdd
 
błyszczało się. Było czysto...
To było dziwne. Zmierzyłam każdego wzrokiem i otworzyłam szafe z której wyleciała kupa śmieci i skulonych ubrań.
J : Wszystkie śmieci do śmieci i ubrania do prania !
Stałam w miejscu, a chłopcy wykonywali dane czynności. Gdy zrobili wszystko usiedliśmy na kanapie.
Lou : A słyszałem, że byłaś w szpitalu... co Ci ? - zapytał troskliwie.
J : A wiesz... tak sobie dziecko z Malikiem zrobiliśmy.
Lou : Hahaha... a tak na prawdę?
J : No mówię... w ciąży jestem.
Niall : Ooo będę wujkieeem.
Chłopcy przytulili mnie i zaczęli tańczyć. Hazz zdecydował, że będzie go/ją uczył jak obchodzić się z kotami, Louis nauczy jak się dobrze ubierać, a Nialler... żeby dużo jadła/jadł.
hahaha ah... Ci chłopcy..
Lou : A który mies ?
J : Nie wiem. Jutro jadę na badania.
Wstałam i poszłam zrobić sobie coś do jedzenia. Były to kanapki z dżemem truskawkowym... ubóstwiam.
Usiadłam z powrotem na swoim miejscu. Kiedy się tak zajadałam spojrzałam na Nialla, który wlepiał gały w moje kanapki.
J : Chcesz jedną ?
Niall : Nie... najedz się. - mówił z bólem.
J : No bierz !
Nialler wziął kromkę chleba i zjadł za jednym razem. Spojrzałam na niego i przewróciłam oczyma.

Nie możesz dodać komentarza.